WSPIERAJMY SIĘ I RADŹMY SOBIE Z LĘKIEM

Z pewnością nie ma gotowej recepty, by w obliczu realnego zagrożenia życia i zdrowia nas wszystkich i naszych bliskich wyeliminować z naszego myślenia lęki. Można je złagodzić i spróbować nad nimi troszkę zapanować. Jedną z instytucji, które udzielają wskazówek o tym, w jaki sposób działać i myśleć, aby nie nakręcać swojego stresu jest Centrum Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej. Ośrodek zaleca:

–  podejść do problemu zadaniowo, aby mieć poczucie kontroli,
–  myśleć tylko o tym, na co mamy wpływ,
–  nie martwić  się na zapas tym, co się jeszcze nie wydarzyło,
–  odświeżać strony z informacjami nie częściej niż dwa razy dziennie,
–  sprawdzać tylko rzetelne źródła, nie szukać  emocjonalnych informacji,
–  nie angażować się w rozmowy „nakręcające” niepokój,
–  wykorzystać czas spędzony w domu na rozwój swoich zainteresowań, naukę  czegoś nowego,  czytanie książek, oglądanie  filmów,
– odwoływać się do  humoru, który rozładowuje niepotrzebne napięcie,
–  nie unikać  rozmów z bliskimi, telefoniczne kontaktować się ze znajomymi.

Szanowni Państwo,

sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest niewątpliwie ekstremalna. Wymaga od nas wszystkich  wzajemnego wsparcia. Stwórzmy  najbliższym i znajomym możliwość opowiedzenia o swoich problemach, a zarazem udzielajmy im  informacji istotnych dla rozwiązywania tych problemów. Słuchajmy się nawzajem, dodawajmy sobie otuchy. Bądźmy „blisko” siebie i darzmy się zaufaniem. Akceptujmy własne uczucia i uczucia innych.  Wszystko to pozwoli nam stawić czoła nawet najtrudniejszym przeciwnościom.

Gdy minie kryzys, wyjdziemy z tej sytuacji bogatsi i silniejsi psychicznie, czego życzę nam wszystkim.

Pozdrawiam

Halina Kłyś